Najszybciej odnawia się lub robi rzeczy na zamówienie. Rzadko ma się czas by zrobić co dla siebie. Stolik kiedyś dostałem od znajomego, nie miał blatu - w oryginale był zrobiony z cienkiej sklejki, wnioskuję to po pozostałości cienkiego wieńca kończącego blat. Stał u mnie bardzo długo, około 13 lat czekając na swoje drugie życie. Naprzód rozebrałem go na części, oczyściłem konstrukcję i wymieniłem część  forniru na półce pod blatem. Obręcz stolika pokryłem na nowo fornirem - tym razem z każdej strony, wcześniej miał tylko fornir na stronie zewnętrznej. Długo się zastanawiałem co zrobić z blatem, wpadłem na pomysł by dorobić do niego wpuszczaną tacę, która zastąpi blat i sprawi by niewielki stolik stał się bardziej praktyczny. Wykonanie tacy nie było takie proste i bardziej pracochłonne niż zrobienie normalnego blatu, samo oklejanie fornirem pochłonęło sporo czasu. Teraz stolik to takie 2w1, można wypić przy nim kawę, inne napoje lub używać jako tacy. Sama taca została wykończona orzechem włoskim a konstrukcja stołu jest z drewna bukowego i sosny. Wysokość stolika 75cm a średnica 55cm.